
Zaburzenia osobowości pojawiają się już w okresie dzieciństwa i utrzymują się w wieku dorosłym. Często są powiązane z cierpieniem oraz trudnościami w relacjach interpersonalnych. Jedyną skuteczną formą terapii zaburzeń osobowości jest psychoterapia.
Zaburzenia osobowości to utrwalone, dezadaptacyjne wzorce zachowań przejawiające się w mało elastycznych reakcjach na różnorodne sytuacje społeczne. Zaburzenia osobowości prowadzą do cierpienia i konfliktów interpersonalnych. Sztywna, nieprzystosowawcza postawa interpersonalna uniemożliwia spełnienie w ważnych sferach życia, takich jak związki czy rozwój zawodowy.
Rzecz jasna, każdy człowiek ma osobowość, ale nie każdy z nas ma zaburzenia osobowości. Szacuje się, że od 10 do 13% populacji ogólnej spełnia w ciągu życia kryteria zaburzeń osobowości.
Choć poszczególne typy zaburzeń osobowości różnią się od siebie, łączy je kilka wspólnych cech. Niezależnie od rozpoznania można zwrócić uwagę na powtarzające się sygnały:
Ważne: pojedyncza cecha z tej listy nie oznacza zaburzenia. O zaburzeniu osobowości mówimy dopiero wtedy, gdy wzorzec jest trwały, sztywny, obecny w wielu obszarach życia i powoduje wyraźne cierpienie lub trudności w funkcjonowaniu. Rozpoznanie zawsze stawia specjalista.
Wśród współczesnych psychiatrów i psychologów klinicznych nadal spory budzi kwestia genezy zaburzeń osobowości. Na chwilę obecną wiemy, że decydującym czynnikiem pojawienia się zaburzeń osobowości jest wzajemny wpływ genów oraz środowiska. Możemy więc stwierdzić, że dane są nam geny i to one w dużej mierze determinują nasze zachowanie, a czynniki środowiskowe mogą tłumić bądź być swego rodzaju katalizatorem tych cech.
W praktyce na rozwój zaburzeń osobowości składają się zwykle trzy grupy czynników:
Żaden z tych czynników osobno nie „wywołuje” zaburzenia. Kluczowe jest ich wzajemne oddziaływanie.
Istnieje kilka rodzajów zaburzeń osobowości. Poniższy podział odpowiada klasyfikacji ICD-10, która w Polsce wciąż jest stosowana w codziennej praktyce klinicznej. O tym, jak to ujęcie zmienia nowsza klasyfikacja ICD-11, piszemy w dalszej części artykułu.
Dominującą cechą tego zaburzenia osobowości jest nadmierna wrażliwość na niepowodzenia oraz niezdolność do wybaczania zniewag. Osoba taka jest podejrzliwa i ma tendencję do zniekształcania doświadczeń przez błędną interpretację obojętnych, a nawet przyjaznych zachowań innych ludzi jako wrogich czy pogardliwych. Często nawracająca podejrzliwość dotyczy seksualnej wierności współmałżonka czy partnera. Osoba taka jest nieustępliwa w obronie swoich praw i często przesadnie odnosi wydarzenia do siebie. Może mieć także tendencję do nadmiernego poczucia własnej wartości.
Na co zwrócić uwagę: utrzymująca się nieufność, doszukiwanie się złych intencji, chowanie urazy, skłonność do zazdrości i podejrzeń o nielojalność.
Pacjenci o osobowości schizoidalnej są chłodni emocjonalnie i mają ograniczoną zdolność wyrażania emocji. Osoby takie są niezainteresowane pochwałami i krytyką, nie interesują się seksem. Preferują samotnictwo i są pochłonięci introspekcją. Nie mają bliskich relacji z innymi i są niewrażliwi wobec norm społecznych.
Na co zwrócić uwagę: wybieranie samotności, dystans emocjonalny, mała potrzeba bliskości, ograniczone okazywanie uczuć.
Pacjenci o osobowości antyspołecznej lekceważą zobowiązania społeczne i nie liczą się z uczuciami innych. Cechują się niską tolerancją na frustracje i mają niski próg zachowań agresywnych, w tym czynów gwałtownych. Mają tendencję do obwiniania innych lub uciekania się do pozornie prawdopodobnych racjonalizacji zachowań, które powodują konflikty z otoczeniem.
Na co zwrócić uwagę: lekceważenie norm i praw innych, brak poczucia winy, impulsywność, skłonność do manipulacji i agresji.
Dominującą cechą tego zaburzenia osobowości jest impulsywność bez przewidywania konsekwencji swoich zachowań. Osoby takie mają zmienny i nieprzewidywalny nastrój oraz skłonność do wybuchów emocjonalnych. Mają tendencję do zachowań zaczepnych i konfliktów z innymi, szczególnie wtedy, gdy te zachowania są potępiane lub kończą się niepowodzeniem.
Wyodrębniono dwa rodzaje zaburzeń osobowości chwiejnej emocjonalnie:
Na co zwrócić uwagę (typ borderline): gwałtowne wahania nastroju, lęk przed odrzuceniem i porzuceniem, niestabilny obraz siebie, intensywne i burzliwe relacje, poczucie pustki, działania impulsywne. Borderline to jedno z częściej diagnozowanych i dobrze odpowiadających na psychoterapię zaburzeń osobowości. Skuteczne bywają m.in. terapia dialektyczno-behawioralna (DBT), terapia schematów i terapia oparta na mentalizacji (MBT).
Pacjenci o osobowości histrionicznej mają tendencję do dramatyzowania i powierzchownej ekspresji emocji. Skupiają na sobie uwagę otoczenia, próbują uwodzić i prowokować. Są podatni na sugestie, łatwo ulegają wpływom i są zależni od otoczenia. Szczególnie mocno koncentrują się na atrakcyjności fizycznej. Często fantazjują.
Na co zwrócić uwagę: silna potrzeba bycia w centrum uwagi, teatralność, przesadna ekspresja emocji, zabieganie o akceptację.
Osoby takie stają wobec dylematu nie do rozwiązania: mają silną potrzebę kontrolowania tego, co nie może i nie chce być kontrolowane. Dominującą cechą tego zaburzenia osobowości jest perfekcjonizm, sztywność, brak spontaniczności oraz niezdolność do wyrażania ciepłych i czułych uczuć. Pacjenci o osobowości anankastycznej skupiają się na zasadach, regułach, planach, wykazach, w takim stopniu, że główny cel działania zostaje zgubiony. Przesadnie poświęcają się pracy, zaniedbując tym samym przyjemności i życie towarzyskie. Mają silną potrzebę kontroli i walki o władzę. Niechętnie poświęcają czas innym.
Na co zwrócić uwagę: perfekcjonizm utrudniający kończenie zadań, sztywne trzymanie się zasad, nadmierne sumienie i kontrola, trudność z elastycznością i odpoczynkiem. Warto odróżnić to zaburzenie od zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD), z którymi bywa mylone.
Pacjenci o osobowości unikającej są nieśmiali i unikają kontaktów, ale mimo to pragną mieć przyjaciół. Obawiają się odrzucenia i krytyki, a nieświadomie czują niechęć i agresję. Są nadwrażliwi na krytykę czy negatywną ocenę. Niechętnie wchodzą w związki z ludźmi. Mają poczucie społecznego nieprzystosowania, niższości i nieatrakcyjności. Czują ciągły niepokój i napięcie. Wyolbrzymiają przewidywane przeszkody, niebezpieczeństwa lub zagrożenia i niechętnie podejmują ryzyko.
Na co zwrócić uwagę: silny lęk przed oceną i odrzuceniem, unikanie sytuacji społecznych mimo pragnienia bliskości, poczucie niższości, nadwrażliwość na krytykę.
Pacjenci o osobowości zależnej mają silną potrzebę bycia pod opieką, potrzeba ta prowadzi do zachowań nacechowanych uległością oraz strachem przed opuszczeniem. Unikają podejmowania ważnych decyzji dotyczących swojego życia, wykazują chęć przekazania odpowiedzialności za nie swojemu otoczeniu. Towarzyszy temu ciągła obawa przed popełnieniem błędu i związana z nią bierność. Przywiązują przesadnie dużo uwagi do relacji interpersonalnych i chcą je podtrzymać za wszelką cenę. Często rezygnują z własnych pragnień i potrzeb, jeżeli kolidowałyby z potrzebami innych osób. W skrajnych wypadkach osoba dotknięta zaburzeniem jest w stanie tolerować poniżające traktowanie, a nawet przemoc fizyczną.
Na co zwrócić uwagę: trudność z samodzielnym podejmowaniem decyzji, uległość, lęk przed samotnością i opuszczeniem, podporządkowywanie własnych potrzeb innym.
Osoby dotknięte tym zaburzeniem mają pretensjonalne poczucie własnego znaczenia, np. wyolbrzymiają osiągnięcia i talenty, oczekują bycia uznanym za lepszego bez współmiernych osiągnięć. Osoby takie są zaabsorbowane fantazjami o nieograniczonych sukcesach, władzy, błyskotliwości, pięknie lub idealnej miłości. Wierzą, że są kimś szczególnym oraz wyjątkowym i że mogą być zrozumiane tylko przez innych szczególnych ludzi. Uważają, że powinni zadawać się jedynie z ludźmi czy instytucjami o szczególnym bądź wysokim statusie. Osoby dotknięte tym zaburzeniem osobowości są wyzbyte empatii.
Na co zwrócić uwagę: wyolbrzymione poczucie własnej wartości, potrzeba podziwu, trudność z empatią, nadwrażliwość na krytykę pod pozornie pewną siebie fasadą.
Opisany wyżej podział na konkretne typy (paranoiczny, schizoidalny, borderline itd.) pochodzi z klasyfikacji ICD-10. Nowsza Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób ICD-11, obowiązująca jako standard Światowej Organizacji Zdrowia od 2022 roku, zasadniczo zmienia sposób rozpoznawania zaburzeń osobowości. W Polsce ICD-11 nie weszła jeszcze formalnie w życie (trwa okres jej wdrażania), dlatego w praktyce nadal posługujemy się ICD-10. Warto jednak rozumieć kierunek tych zmian.
Główna różnica polega na odejściu od sztywnych „szufladek”. Powodem był fakt, że typy z ICD-10 mocno się na siebie nakładały, a pacjenci z tym samym rozpoznaniem potrafili znacząco się od siebie różnić. Zamiast pytać „który to typ?”, ICD-11 pyta najpierw „jak głębokie jest zaburzenie?”, a dopiero potem „jakie cechy w nim dominują”.
W modelu wymiarowym ICD-11 diagnoza przebiega w dwóch krokach:
Dodatkowo, ze względu na praktyczną użyteczność, w ICD-11 zachowano osobny wzorzec borderline.
Co to oznacza w praktyce? Zamiast etykiety „osobowość X” specjalista opisuje, jak bardzo zaburzenie utrudnia życie i jakie cechy są w nim wiodące. Pozwala to lepiej dopasować diagnozę i terapię do konkretnej osoby, a także zmieniać opis w miarę postępów leczenia.
Klasyfikacja ICD-10 | Klasyfikacja ICD-11 |
Sztywne typy (np. paranoiczny, borderline, narcystyczny) | Model wymiarowy: ocena nasilenia + dominujące cechy |
Pacjent „pasuje” lub „nie pasuje” do typu | Opis stopnia trudności: łagodny / umiarkowany / ciężki |
Częste nakładanie się kategorii | Elastyczny opis dostosowany do jednostki |
W Polsce wciąż stosowana w praktyce | Standard WHO od 2022 r., w Polsce w okresie wdrażania |
Rozpoznanie zaburzenia osobowości stawia psycholog kliniczny, psychiatra lub psychoterapeuta na podstawie pogłębionego wywiadu i kontaktu z pacjentem, a nie na podstawie pojedynczego testu. Diagnoza obejmuje zwykle:
A co z popularnymi testami online na „zaburzenia osobowości”? Mogą być ciekawym punktem wyjścia do refleksji, ale nie stawiają diagnozy. Często są nieprecyzyjne i łatwo na ich podstawie wyciągnąć błędne wnioski, zarówno przeceniając, jak i lekceważąc realny problem. Jeśli rozpoznajesz u siebie opisane trudności, najlepszym krokiem jest konsultacja ze specjalistą, a nie autodiagnoza.
Jedyną skuteczną formą leczenia zaburzeń osobowości jest psychoterapia. Farmakoterapia nie daje zadowalających rezultatów. Leki pozwalają na wyhamowanie impulsywnych zachowań oraz stabilizację nastroju, co znacząco poprawia samopoczucie i często daje możliwość podjęcia pracy psychoterapeutycznej. Leki nie likwidują jednak przyczyny zaburzeń osobowości.
Głównym narzędziem w terapii jest relacja terapeutyczna oraz rozmowa. Proces ten związany jest z intencjonalnym stosowaniem określonych technik terapeutycznych, umożliwiających pacjentowi uświadomienie oraz zrozumienie siebie, modyfikację zachowań, a w konsekwencji zmniejszenie lub zlikwidowanie cierpienia emocjonalnego. Aby dokonać szczegółowej analizy podłoża zaburzeń, potrzebny jest czas. Dlatego najbardziej skuteczna jest terapia długoterminowa. Daje ona także możliwość budowania bliskości emocjonalnej oraz poczucia bezpieczeństwa w relacji.
Najczęściej wybieraną formą terapii jest terapia indywidualna, choć w leczeniu zaburzeń osobowości dużą skutecznością charakteryzuje się terapia grupowa, gdzie czynnikiem leczącym są zjawiska zachodzące w grupie. Dobór formy terapii oraz podejścia terapeutycznego uzależniony jest od specyfiki zaburzeń pacjenta i prezentowanych przez niego objawów. W zależności od potrzeb pomocne bywają różne nurty, m.in. terapia poznawczo-behawioralna (CBT), terapia schematów, terapia akceptacji i zaangażowania (ACT) czy podejścia psychodynamiczne. W naszej Pracowni Psychoterapii w Równowadze pracujemy z osobami cierpiącymi na zaburzenia osobowości, zarówno stacjonarnie w Warszawie, jak i online.
Warto rozważyć kontakt ze specjalistą, jeśli zauważasz u siebie lub bliskiej osoby:
Sięgnięcie po pomoc nie wymaga „pewności”, że to zaburzenie osobowości. Wystarczy, że coś utrudnia Ci życie. Pierwszym krokiem może być konsultacja, podczas której wspólnie ze specjalistą przyjrzycie się Twojej sytuacji. Umów wizytę w dogodnym terminie.
Jeśli pojawiają się myśli o samookaleczeniu lub odebraniu sobie życia, nie czekaj na termin wizyty. Całodobowe, bezpłatne wsparcie w kryzysie zapewnia m.in. telefon 116 123 oraz Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym (tel. 800 70 2222). W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń pod 112.
Klasyfikacja ICD-10 wyróżnia kilka typów, m.in. osobowość paranoiczną, schizoidalną, dyssocjalną, chwiejną emocjonalnie (w tym borderline), histrioniczną, anankastyczną, unikającą, zależną i narcystyczną. Nowsza klasyfikacja ICD-11 odchodzi od sztywnych typów na rzecz oceny nasilenia zaburzenia i dominujących cech osobowości.
Charakterystyczne są sztywne, powtarzalne wzorce reagowania, które ujawniają się w różnych sytuacjach i utrzymują latami. Zwykle prowadzą do trudności w relacjach oraz cierpienia, własnego lub osób z otoczenia. Konkretny obraz zależy od typu zaburzenia.
Nie dziedziczy się ich wprost. Na rozwój zaburzeń osobowości wpływa wzajemne oddziaływanie czynników genetycznych i środowiskowych: geny współtworzą podatność, a doświadczenia życiowe mogą ją wzmacniać lub łagodzić.
Najskuteczniejszą metodą jest psychoterapia, zwłaszcza długoterminowa. Pozwala ona trwale zmniejszyć cierpienie i poprawić funkcjonowanie w relacjach oraz codziennym życiu. Leki mogą wspierać proces (np. stabilizując nastrój), ale nie usuwają przyczyny zaburzenia.
Ponieważ zaburzenia osobowości dotyczą utrwalonych wzorców, terapia jest zwykle procesem długoterminowym. Jej długość jest sprawą indywidualną i zależy od specyfiki trudności, celów oraz tempa pracy pacjenta.
